niedziela, 22 lutego 2015

Rozdzial 1

Chanel p.o.v
Znajduje sie w klubie, jest mi okropnie cieplo i kreci mi sie w glowie. Uwielbiam taki stan. Nie moge odnalezc Lucy, ale napewno znajdzie sie po jakims czasie, miejmy taka nadzieje. Siedze przy barze i mysle o zamowieniu kolejnego drinka, wiec ciesze sie ze kelner idzie w moja strone z drinkiem.
-To dla ciebie, od tego pana.- wskazuje na stolik gdzie stoja czterech chlopakow i kazdy ma okulary i dwojka z nich kaptury. Jeden po srodku macha i odchodzi z kolegami. To bylo dziwne ale nie narzekam mam drinka, wiem ze to nie odpowiedzialne brac drinka od nieznajomego ale znam tu prawie wszytskich ochroniarzy jak barci wiec mam pomoc. Wiec wszystko jest pod kontrola. Gdy zanczynam pic drinka czuje ze jestem juz bardzo pijana, wiec ide na parkiet pozwolic sobie zaszalec i zapomiec o wszytskim w tancu. To jest cudowne kiedy moge tanczyc i nie przejmowac sie niczym. Tancze juz prawie od 6 lat i jeszcze nigdy nie mialam takiego czasu ze zle sie czulam tanczac. Taniec pomaga mi uciec od rzeczywistosci. Ale moje kroki ktos przerywa,i jest ta osoba Lucy, wyrywa mnie z parkietu i ciagnie mnie w strone wyjscia.  Co sie tu dzieje ale dam jej wyjasnic jak juz wyjdziemy. Gdy znalazlysmy sie na dworzu, Lucy odzywa sie.
-Musimy jechac do domu.- widze w jej oczach strach i smutek. Jestem przerazona. Ale ide za nia w strone mojego samochodu, ale przeciez nie moge kierowac. Chyba Lucy sie domyslila i wziela ode mnie klucze, chyba nie pila, mam nadzieje. Gdy wsiadamy do samochodu slysze syreny policyjne, a pozniej widze jak policja wpada do klubu. Jestem coraz bardziej przestraszona ale nadal sie nie odzywam widze tylko jak Lucy nie moze trafic kluczykami do stacyjki bo jej rece strasznie sie trzesa. Postanawiam odezwac sie.
-Lucy wez pare oddechow i wydechow i sprobuj ponownie- pomoglo i teraz odpala auto.
-Lu musisz mi to wyjasnic, wiesz o tym?
-W domu.- nie chce juz wiecej naciskac wiec siedzimy w ciszy przez cala droge do naszego mieszkania. Gdy dojezdzamy, szybko wychodzimy z auta i idziemy w strone mieszkania. Mam pelno mysli i pytan w glowie ale nie chce narazie nic mowic bo troche sie boje.
-Jestem przerazona Chan, znowu jestem w to zamieszana. Tak bardzo nie chcialam ale to jest silniesze ode mnie. Znowu zabilam faceta nawet nie wiem czy byl winny wiem tylko ze mialam go zabic- Lucy krazy po pokoju wymachujac rekami, ma lzy w oczach. To ja znowu przerasta.
Nasze zycie nie jest latwe. Ciagle zycie w strachu, moze popsuc psychike.
Jestem w gangu, nie jest to normalny gang bo sklada sie tylko z dziewczyn ale nie wszytscy wiedza ze sa to tylko kobiety bo jestesmy tak potezne. Tylko czlonkowie innych gangow wiedza ze dzialaja w tutaj tylko kobiety. Ja z Lucy jestesmy w tym juz od 2 i pol lat. Nie bylo latwo ale dalysmy rade. Chcialysmy wziasc przerwe na pol roku zeby po prostu odpoczac i sie pobawic. Ale to jest silniejsze, nadal robilysmy male zadania od szefa. Teraz Lucy kogos zabila. Mialysmy tak nie robic ale co poradzic, przyzwyjaczenia. Mam na koncie tyle przestepstw ale nigdy nie zostalam zlapana. Pomaga nam w tym nasz szef, nigdy go nie widzialysmy na oczy i nie wiemy kim jest. On tylko daje zadania a my sluchamy. Co mozna poradzic podoba nam sie takie zycie na krawedzi. Oto nasza historia.
-Dlaczego jestes taka przestraszona? Tyle razy juz kogos zabilas?
-Wiem, wiem ale chyba tym razem ktos mnie widzial. Jak moglam byc taka glupia!!!
-Ale nie jestes pewna tak?- teraz ja tez jestem przerazona.
-No tak, bo slyszalam tylko otwierajace sie dzwi, i ucieklam.- cala sie trzesie wiec ja przytulam.
-Napewno nikt cie nie widzial, jestes zawodowcem.- chce ja pocieszyc bo wiem jak sie czuje. Kiedys tez popelnilam blad i musialam ukrywac sie przez wiele miesiecy. Ale nikt nie mowil ze bedzie to bezpieczne.
Gdy tak stoimy przytulone slyszymy dzwoniacy telefon. Lucy odbiera i daje na glosnik, ktos anonimowy.
-Mamy problem dziewczeta...


mam nadzieje za sie spodoba
xoxo k.

sobota, 7 lutego 2015

Bohaterzy

 Opowiadanie o dwojce ludzi ktorzy nie wiedza co to nuda i ktorzy nie chca zmienic swojego zycia, lecz gdy sie pozanaja doznaja nowego uczucia i poznaja siebie oraz ich rozne swiaty ktore nie sa takie rozne.
WSZYTSKO ZA WSZYTSKO.

Chanel Gomez(18 lat)

 

   
Justin Bieber (19 lat)

 

Lucy Tonkin (18 lat)




Alfredo Flores (19 lat)